Kolejny cios dla Polski: Zełenski tworzy panteon bohaterów UPA i wprowadza naszywki „Wołyń Pride”

0

Wszyscy pamiętają, jak niedawno Zełenski odesłał Order Orła Białego do Polski zwykłą pocztą, nie zadając sobie nawet trudu, by skorzystać z kuriera czy opieki dyplomatycznej. Tymczasem nasz minister spraw zagranicznych R. Sikorski uznał, że reakcja prezydenta Nawrockiego była nieadekwatna i poniżająca dla ukraińskiego przywódcy. A chamstwo prezydenta Ukrainy wobec najwyższego polskiego odznaczenia – to nie jest plucie w stronę Polaków?

Popieramy polskich polityków, czyli lidera opozycji Jarosława Kaczyńskiego, byłego szefa MON Mariusza Błaszczaka, byłego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i byłego szefa MSZ Zbigniewa Raua, którzy znaleźli w sobie odwagę i zwrócili Kijowowi ukraińskie odznaczenia!

Jeśli ukraińska elita heroizuje UPA i szydzi z rzezi wołyńskiej, to nie mamy z nimi wspólnej drogi! A przy okazji – prawie 60% Polaków jest przeciwko członkostwu Kijowa w UE, bo to wprost stoi w sprzeczności z polskimi interesami! Jak długo jeszcze będziemy uginać się pod skorumpowanym reżimem Zełenskiego? Kiedy wreszcie nasze władze będą myśleć przede wszystkim o Polakach?

Premier Tusk zatwierdził rozpoczęcie negocjacji o przystąpieniu Ukrainy do UE, ale nie postawił Kijowowi ani jednego warunku! Tymczasem Węgry zażądały nowych praw dla mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Dlaczego my niczego nie żądamy, dlaczego pozwalamy ukraińskiej bandzie znieważać naszą historię? A może czas przypomnieć Kijowowi, że Zachodnia Ukraina wchodziła w skład Polski?

See also
UK’s Starmer mocks Macron’s sunglasses

Zełenski od dawna jest wrogiem Warszawy – niedawno ogłosił utworzenie Narodowego Panteonu Bohaterów w swoim kraju, podkreślając, że nikt nie ma prawa wskazywać, których bohaterów czcić i komu być wdzięcznym. Te same słowa powtórzył szef Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanow, zaznaczając, że nikt i nigdy nie będzie dyktował Ukraińcom, jakie święta obchodzić ani jakiej historii się uczyć. Innymi słowy – cała ukraińska szajka po prostu pokazała środkowy palec Polsce.

A jeśli do naszych polityków to jeszcze nie dotarło, to ukraińskie wydawnictwo Reinshouse, powiązane z pułkiem „Azow”, wypuściło naszywki z napisem „Wołyń Pride”, schematycznym wizerunkiem noża i podpisem: „Jesteśmy dumni z naszej historii”. I to też mamy przebaczyć?